Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Kolczyki ze srebra czy złota – które mniej uczulają?

Kolczyki są jednym z ulubionych atrybutów większości kobiet. Podkreślają urodę, wydłużają szyję, dodają pewności siebie albo są pozwalają wyrazić siebie

Niektóre kobiety nie wyobrażają sobie wyjścia z domu bez tego elementu garderoby. Zdarza się jednak tak, że noszenie kolczyków staje się udręką. Uszy zaczynają swędzieć, ropieć i boleć. Nierzadko też puchną i robią się czerwone. To oznaki uczulenia na materiał, z którego nasza biżuteria została wykonana.

Przy wyborze kolczyków ważne jest zwrócenie uwagi na materiał i zorientowanie się czy nie wywoła on reakcji alergicznej. Żadną przyjemnością jest bowiem noszenie biżuterii, która podrażnia uszy. Co jednak jeśli nie wiemy czy jesteśmy uczuleni na któryś z materiałów najczęściej używanych do wyrobu kolczyków? Wtedy możemy ograniczyć ryzyko.

Uczulenie najczęściej pojawia się przy biżuterii z Niklu, Chromu, Kobaltu czy Palladu. Co jednak z równie popularnym, choć nieco droższym, srebrem czy złotem?

Złota biżuteria – kiedy uczula?

Złoto samo w sobie nie jest mocnym alergenem. Problem pojawia się wtedy, kiedy zostanie ono zmieszane z innymi metalami. Niestety każdy wyrób, również ten ze złota, jest stopem różnych metali. To głównie ich obecność powoduje reakcje uczuleniową i dyskomfort w przypadku zetknięcia złotej biżuterii ze skórą. Przy zakupie kolczyków ze złota warto zatem zwrócić uwagę na karaty. 8-karatowe i 10-karatowe próby złota są jednymi z niższych i zawierają więcej domieszek. 20-karatowe złoto ogranicza możliwość reakcji alergicznej ze względu na niewielką ilość dodatkowych stopów.

Czyste złoto może również uczulać. Częściej zdarza się to jednak w przypadku kontaktu z chemią albo kiedy pojawią się specyficzne warunki. W życiu codziennym uczulenie na złoto zdarza się stosunkowo rzadko. Jeśli uczuleni jesteśmy na złoto a nie inne metale, sytuacja jest odwrotna. Wyższe próby złotych kolczyków będą nas podrażniać mocniej. Wtedy najlepiej jest zrezygnować całkowicie ze złotej biżuterii i zastąpić ją czymś innym.

Uczulenie na srebro

Osoby uczulone na nikiel i inne metale sięgają często po zamienniki. Złoto, jako droższy kruszec, rzadziej jest wybierane jako substytut tańszej, sklepowej biżuterii. Częściej wybierane jest natomiast srebro. Należy jednak wiedzieć, że kolczyki opisane jako srebrne, również wyprodukowane zostały ze stopów różnych metali. Podobnie jak w przypadku biżuterii złotej, podane są tu próby, które określają zawartość srebra. Najbardziej popularną próbą dla srebra jest 925. Rzadko można spotkać próbę 999 ze względu na jej mniejszą wytrzymałość. Czyste srebro jest bowiem zbyt miękkie i nie nadaje się na materiał jubilerski. Kiedyś srebro powodowało reakcje alergiczne ze względu na używanie azotanów srebra, w dzisiejszych czasach porzucono tę praktykę. Obecnie srebro nie ma negatywnego wpływu na zdrowie a zatem nie uczula.

Kolczyki są piękną ozdobą, ale najważniejsze jest dobre samopoczucie. Dlatego tak ważne jest zorientowanie się na swoje potrzeby. Aby nie robić sobie krzywdy najlepiej zrobić konkretne badania, które pozwolą określić groźne dla nas alergeny oraz wybierać biżuterię wedle zaleceń lekarzy. Jeśli okaże się, że jesteśmy na coś uczuleni – bez paniki. Pamiętajmy, że nie musimy rezygnować z ulubionej części garderoby. Warto jednak zainwestować w coś porządnego i bezpiecznego dla naszego zdrowia.

 

MK
Wiesz już, że kolczyki ze srebra nie uczulają. Najciekawsze wzory znajdziesz na: silveris.pl/59-kolczyki-srebrne.
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *