Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Leniwa niania – co zrobić?!

Podjęliście decyzję – Waszym maluszkiem na co dzień będzie zajmować się niania. Jednak im dokładniej przyglądacie się jej pracy, tym bardziej jesteście rozczarowani. Po czyjej stronie jest racja?

Lenistwo, brak kreatywności, brak zaangażowania

Właściwie to nie wiecie, co Wam tak dokładnie przeszkadza. Kiedy wracacie do mieszkania, macie wrażenie, że Wasza niania… nic nie robi cały dzień. Owszem, maluch jest nakarmiony, przebrany, był na placu zabaw, ale… wokół wszędzie jest bałagan, zabawki są porozrzucane, a opiekunka siedzi na kanapie i przegląda strony internetowe na smartfonie.

Przede wszystkim musicie odpowiedzieć sobie na pytanie: czy niania nie wywiązuje się z ustalonych obowiązków? Jeśli tego naprawdę nie robi, to musicie porozmawiać lub w przypadku poważnych zaniedbań nawet się rozstać. A jeśli zajmuje się maluchem, a nic więcej nie zostało jej narzucone… to pretensje możecie mieć tylko do siebie.

Pierwszym krokiem w takim przypadku jest więc rozpoczęcie wszystkiego od nowa – ustalenie zasad.

Dokładnie określone warunki współpracy

Przejrzyste i bardzo dokładnie doprecyzowane zasady współpracy z nianią to kwestia, o którą warto zadbać już na samym początku, nawet podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli nie zrobiliście tego dotychczas, warto zrobić to… teraz!

Usiądźcie i razem ustalcie, czym zajmuje się niania. Nie zawsze musi być ona tylko opiekunką dla malucha, może także pomagać w sprzątaniu czy gotowaniu – to już zależy jednak jedynie od Waszych wspólnych ustaleń. Warto jednak pamiętać, że wraz ze wzrostem liczby zadań powinna wzrosnąć też stawka godzinowa opiekunki!

Przykładowo: niania w Poznaniu, która tylko zajmuje się dzieckiem na pełen etat to koszt od ok. 10 zł/h. Natomiast w tym samym mieście pani dodatkowo robiąca zakupy, sprzątająca i gotująca ma stawkę od 20 zł/h.

Gdy uda Wam się ułożyć listę obowiązków oraz dookreślić sposób zajmowania się dzieckiem (np. zakaz telewizji pod nieobecność rodziców, codzienne spacery, godziny podawania posiłków, itp.), spiszcie je na kartce i podpiszcie (opiekunka też). Oczywiście nie jest to dokument o mocy prawnej, jednak sam fakt podpisania się pod wspólnie ustalonymi zasadami narzuca nieco inne do nich podejście.

Rozmowa to podstawa

Dobrze, zasady zostały określone, ale nic się nie zmienia, nadal nie opuszcza Was poczucie braku zaangażowania niani w powierzone obowiązki, nadal nie odczuwacie odpowiedniego stopnia zainteresowania. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu jest… rozmowa. Jeśli dotychczas nie zasygnalizowaliście opiekunce, że coś jest nie w porządku, to być może ona w ogóle nie jest tego świadoma?

W zależności od wieku dziecka, z nim też powinniście porozmawiać, nie pytając o nianię wprost – co robi z nianią w ciągu dnia, w co się bawią, gdzie byli dzisiaj/wczoraj. Jeśli maluch jeszcze nie potrafi rozmawiać, bacznie obserwujcie jego relacje z opiekunką – czy cieszy się na jej widok, czy wyciąga do niej rączki?

Jeśli uważacie, że niania jest leniwa, mało kreatywna lub za mało zaangażowana, zapewne macie ku temu przesłanki. Czy można je potraktować jako dowody, czy to tylko Wasze odczucia?

Jasno powiedzcie, dlaczego nie odpowiada Wam jej sposób opieki nad dzieckiem. To Wy płacicie niani, więc macie prawo wymagać. Jeżeli nie przestrzega ustalonych norm, nie owijajcie w bawełnę, tylko wprost powiedzcie, że sobie nie życzycie konkretnego zachowania.

W zależności od tego, co macie do zarzucenia Waszej niani, możecie od razu się z nią pożegnać lub dać jej jeszcze szansę. Warto postawić na to drugie rozwiązanie – o ile oczywiście jej przewinienia nie są celowe i złośliwe.

 

 

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *