Gra - Stanisław Rososki (9788378568087)

5 ofert od 26,99 zł do 34,40 zł
Szczegóły
ISBN 9788378568087
Oprawa miękka
Autor Stanisław Rososki
Wydawnictwo Poligraf
Ilość stron 612
Rok wydania 2018
Opis

To książka na pewno nie dla ortodoksów religijnych, nie dla wyznawców PiS-u czy „religii smoleńskiej”, dla których będzie mocnym policzkiem, ani też dla osób mówiących, że „aborcja jest OK”. Nie dla wojujących feministek ani zacietrzewionych osób ze środowisk LGTB.

Nie dla kiboli, nazioli i podobnych oszołomów. Dla kogo zatem? Dla wszystkich, którzy chcą przewietrzyć umysł i zastanowić się, bo z pozoru przystępna, lekka i przyjemna fabuła, ubarwiona jeszcze humoreskami, fraszkami, świetnymi erotykami czy świetną interpretacją mitu o Inannie, w miarę rozkręcania się podejmuje coraz trudniejsze tematy, zmusza do refleksji, pokazując kolejne warstwy treściowe.

A końcowe Nokturny, śmiem twierdzić, nie mają swego odpowiednika we współczesnej literaturze polskiej… Mieczysław Stolarczyk Dzięki przyjaźni z Autorem miałem możliwość patrzeć, jak „Gra” powstaje we wszystkich swoich wymiarach.

Jak, dramatycznie dojrzewając w czasie, zmienia się z internetowych erotycznych gierek i pogrywek na poziomie nowicjuszy, przeciwników w głównej mierze, w team, w poważny związek. Życie czy fikcja? Nieistotne… Wartka historia, baczna obserwacja otaczającego świata, zwłaszcza polityki, posunięta do granic absurdu krytyka obozu władzy wskazująca „prawdziwych sprawców zamachu smoleńskiego” to nieodłączne i najwartościowsze treści „Gry”.

Andrzej Zaremba Całość, po raz pierwszy, przeczytałam na prośbę Autora, z którym znamy się od wielu lat na tyle należycie, że miał czelność zastosować tę znajomość w treści, osadzając mnie w roli zaprzyjaźnionej lekarki.

Początek nawet mnie wkurzał, banały – pomyślałam,szybko przyszło zainteresowanie. Drugi raz przeczytałam z czystej przyjemności, starając się śledzić tropy porozsiewane przez Autora. Dopiero jednak trzecie czytanie, bez pośpiechu, z dogłębnym zrozumieniem liryków, ze wsłuchaniem się w muzykę podawaną niekiedy w odnośnikach, pozwoliło mi uświadomić sobie głębokie relacje łączące bohaterów, również niebywałe piękno i autentyzm tej opowieści.

Teresa, ginekolog i wierna czytelniczka